Fiat Tipo 1.5 GSE City Cross z 2023 roku, przebieg 53 000 km, cena 43 500 PLN. Niska cena i niski przebieg kuszą, ale ogłoszenie jest niekompletne: nie wiadomo, czy to kombi (Cross może być liftingiem hatchbacka), brak wzmianki o kamerze cofania i stanie bezwypadkowym. Skrzynia hybrydowa prawdopodobnie OK, ale brak historii serwisowej. Wymaga weryfikacji tych kluczowych punktów.
Kia Ceed 1.5 T-GDI z 2021 roku o przebiegu zaledwie 15 000 km w cenie 39 999 PLN. Samochód ma 160 KM i skrzynię DCT (mokrą). Ogłoszenie jest bardzo skąpe - brak opisu, nie wiadomo czy auto jest bezwypadkowe, czy ma kamerę cofania, ani skąd dokładnie pochodzi. Cena wydaje się atrakcyjna, ale może wskazywać na ukryte problemy.
Ogłoszenie bardzo ubogie – brak opisu i zdjęć. Cena atrakcyjna, ale podejrzanie niska. Przebieg wzbudza wątpliwości. Nie wiadomo, czy to kombi, czy ma kamerę cofania, ani czy jest bezwypadkowe. Auto wymaga dokładnego sprawdzenia, ale na pierwszy rzut oka nie jest to bezpieczny wybór dla początkującej kierowczyni.
Ogłoszenie o Oplu Astrze 1.4 Turbo z 2017 roku za 43 900 PLN. Spełnia większość twardych filtrów, ale brakuje informacji o kamerze cofania i stanie bezwypadkowym. Skrzynia biegów to prawdopodobnie niezawodny automat Aisin, ale historia serwisowa nieznana. Wymaga dodatkowej weryfikacji.
Opel Astra 1.4 Turbo 150 KM z 2019 roku w cenie 37 500 PLN. Niestety ogłoszenie nie spełnia kilku ważnych kryteriów: brak informacji o typie nadwozia (prawdopodobnie hatchback, nie kombi), brak kamery cofania, nie potwierdzono bezwypadkowości, a lokalizacja przekracza 130 km od Krakowa. Skrzynia wydaje się być klasycznym automatem, ale wymaga potwierdzenia. Wysoki przebieg bez historii serwisowej jest ryzykowny.
Ogłoszenie nie podaje kluczowych informacji: nadwozie, kamera cofania, historia wypadkowa. Cena jest atrakcyjna, co może wskazywać na ukryte wady. Wymaga pilnej weryfikacji.
Auto z potencjałem – bogata wersja Titanium X, niska cena, ale bardzo wysoki przebieg jak na 3-letnie auto i lokalizacja poza dozwolonym promieniem. Wymaga dokładnego sprawdzenia historii i stanu technicznego.
Toyota Auris 1.8 Hybrid z 2013 roku w cenie 29 900 PLN. Auto ma bardzo wysoki przebieg 260 tys. km, brak opisu ogłoszenia i jakiejkolwiek historii serwisowej. Nadwozie nie jest jednoznacznie określone jako kombi, brak informacji o kamerze cofania i bezwypadkowości. Skrzynia e-CVT to duży plus, ale stan auta jest nieznany. Wymaga dokładnej weryfikacji.
Ogłoszenie Opla Astry 1.4T z 2019 roku ma kilka nieścisłości: nie podano nadwozia (podejrzenie że nie jest kombi), brak kamery cofania i informacji o bezwypadkowości. Lokalizacja w Gliwicach przekracza dopuszczalny promień. Cena jest atrakcyjna, ale może wskazywać na ukryte wady. Skrzynia prawdopodobnie Aisin, ale brak potwierdzenia.
Opel Insignia 1.5 Turbo Elite z 2018 roku za 39900 PLN to atrakcyjna cenowo propozycja z doskonałą skrzynią Aisin. Niestety ogłoszenie jest bardzo skąpe w informacje – brak wzmianki o kamerze cofania, stanie bezwypadkowym, oraz jakiejkolwiek historii serwisowej. Wysoki przebieg 211 000 km i brak dokumentacji budzą poważne wątpliwości.
Opel Astra 1.4 Turbo z 2021 roku w bardzo atrakcyjnej cenie, ale ogłoszenie nie podaje kluczowych informacji: nadwozie (prawdopodobnie hatchback, nie kombi), kamera cofania, stan bezwypadkowy. Brak historii serwisowej i niska cena budzą obawy. Skrzynia biegów nie jest zidentyfikowana jednoznacznie, co może być ryzykowne dla początkującego kierowcy.
Toyota Auris 2014 hybryda z przebiegiem 350 tys. km. Cena atrakcyjna (31 400 PLN), ale brak informacji o kamerze cofania, stanie bezwypadkowym i historii serwisowej. Skrzynia e-CVT to duży plus dla początkującego kierowcy, ale wysoki przebieg i brak udokumentowanej historii budzą poważne wątpliwości.
Ogłoszenie Skody Fabii z 2017 roku ma bardzo niską cenę, ale nie spełnia kilku twardych kryteriów: prawdopodobnie nie jest kombi, brak kamery cofania, brak informacji o stanie wypadkowym, a lokalizacja oddalona od Krakowa. Sucha DSG DQ200 bez udokumentowanego serwisu stanowi ryzyko.
Toyota Auris 1.8 Hybrid z przebiegiem 236k km za 39 900 PLN. Skrzynia e-CVT to zaleta, ale ogłoszenie jest bardzo skąpe – brak informacji o historii serwisowej, kamerze cofania i stanie wypadkowym. Wysoki przebieg przy braku dokumentacji budzi obawy. Lokalizacja Ropczyce (ok. 130 km od Krakowa) jest akceptowalna.
Skoda Fabia 1.0 TSI z 2021 roku ma bardzo wysoki przebieg i niską cenę. Sucha DSG DQ200 przy takim przebiegu bez udokumentowanego serwisu skrzyni to ryzyko. Brak kamery cofania i lokalizacja poza promieniem odbioru. Auto wymaga gruntownej weryfikacji.
Ogłoszenie Skody Rapid 1.4 TSI DSG z 2014 roku za 29900 zł. Brak kluczowych informacji: nadwozie (prawdopodobnie liftback, nie kombi), kamera cofania, stan bezwypadkowy. Skrzynia DQ200 sucha bez udokumentowanej historii serwisowej – ryzykowna. Cena niska, co może wskazywać na ukryte problemy.
Honda Accord Tourer 2.0 i-VTEC z 2012 roku, 156 KM, automat Aisin, cena 36 500 PLN. Auto spełnia wszystkie twarde kryteria: kombi, automat, niska cena, dobry silnik. Jednak ogłoszenie jest bardzo skąpe w informacje. Brak opisu, zdjęć (nieanalizowane) i historii serwisowej budzi wątpliwości. Wymaga osobistego sprawdzenia i raportu historii pojazdu.
Hyundai i30 Kombi z 2015 roku, silnik 1.6 GDi 135 KM, skrzynia DCT, cena atrakcyjna (42888 PLN). Brak informacji o kamerze cofania, bezwypadkowości i pełnej lokalizacji. Auto sprowadzone? Brak historii serwisowej. Wymaga weryfikacji.
Ogłoszenie Opla Astry 1.4T z 2018 roku za 44 700 PLN jest atrakcyjne cenowo, ale ma wiele braków: nie wiadomo czy to kombi, brak informacji o kamerze cofania, stanie bezwypadkowym oraz lokalizacja Radom jest poza dozwolonym promieniem 130 km od Krakowa. Bez tych danych nie można zaakceptować ogłoszenia.
Ogłoszenie nie zawiera kluczowych informacji: brak zdjęć wnętrza, brak historii serwisowej, brak informacji o wypadkowości i kamerze cofania. Niska cena może sugerować ukryte wady. Skrzynia Multitronic wymaga szczegółowej weryfikacji.
Hyundai i30 Kombi z 2013 roku, silnik 1.6 GDI 135 KM, automat DCT. Cena atrakcyjna (35 900 PLN), ale brak informacji o bezwypadkowości i kamerze cofania. Przebieg 182 tys. km bez udokumentowanej historii. Auto zapewne sprowadzone – ryzykowne. Skrzynia DCT mokra akceptowalna, ale przy takim przebiegu wymaga udokumentowanego serwisu.
Ogłoszenie Citroëna C4 Picasso z 2015 roku ma niską cenę 30 000 PLN, ale brakuje kluczowych informacji. Nie wiadomo, czy auto jest bezwypadkowe, czy ma kamerę cofania, a lokalizacja Praszka (Opole) jest poza dozwolonym promieniem 130 km od Krakowa. Wymagana jest szczegółowa weryfikacja.
Ogłoszenie z wieloma niepewnościami: brak informacji o kamerze cofania, stanie bezwypadkowym oraz lokalizacji w promieniu 130 km. Cena bardzo niska, co może wskazywać na ukryte wady. Brak opisu i historii serwisowej utrudnia ocenę. Zalecana daleka ostrożność.